Film jest komedią wojenną i opowiada o przygodach Polki Emilii, dwóch Norweżek: Fridy oraz Marty. Ważną rolę pełni również pułkownik Günther Warner - faszysta oraz złodziej obrazów, co nie ukrywam, że wraz ze swojej pomocniczką Lucy, jest dosyć śmieszny.
Plusy
- Sama akcja jest dobra, jedyne w pierwszych odcinkach łatwo się pogubić kto jest kim itp., ale z tym to mniejsza. ;)
- Humor, a zwłaszcza przedstawienie nazistów w parodiujący sposób.
- Jest zrobiony w paru językach, co samo to jest plusem, że Franek się trochę nastarał tworząc go.
- Postacie dosyć ciekawe, a najlepsza jest Lucy. :)
Minusy
- Przynajmniej w pierwszym odcinku było dużo kratek. I ja rozumiem, że blokują nawet zwykłe słowa, ale wydaje się, że Franek coś powinien wykombinować bo nie ukrywam, było tego dużo.
Przepraszam, że tak mało się napisałem, ale nie wiem już co napisać. Serial ogólne rzecz biorąc bardzo mi się podobał i w skali od 1 do 10, oceniam go na 9. Jak nie trudno się domyślić po ocenie, serdeczne go polecam.
Pozdrawiam, Wasz Andrzej. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz